Dewiza per aspera ad astra przyświeca wielu firmom, instytucjom i uczelniom na całym świecie. Od Australii po USA. W Polsce, jak dotąd, z oczywistych względów, głównie dęblińskiej Szkole Orląt. Wszystko jednak wskazuje na to, że „po trudach do gwiazd” zmierza również Politechnika Gdańska.

Czytaj dalej...

Do sławetnego spotkania Churchilla, Roosevelta i Stalina w lutym 1945 roku odniosły się instytucje najbardziej odpowiednie dla pogłębionej analizy tematu: „Jałta – rzeczywistość, mit i pamięć”, czyli Instytut Pamięci Narodowej, Muzeum II Wojny Światowej oraz Europejskie Centrum Solidarności. Na tyle kompetentne, że w kuluarach konferencji, która zgromadziła znakomitych uczonych z całego kraju, zakiełkowała nawet myśl o jeszcze jednym referacie: „Jałta a Mińsk – podobieństwa i różnice”.

Czytaj dalej...

     Zatelefonowano do mnie z pytaniem – czy przyjdę na Galę w Klubie Muzycznym Scena? Wprost trudno było odmówić, skoro w programie, obok rozstrzygnięcia konkursu wspomnień miłośników Rock&Rolla uwzględniono coś dla ucha, tzn. ucztę muzyczną i coś dla ducha, czyli część towarzyską, obiecując – zapewne na wyrost – zaspokojenie także wszystkich innych zmysłów. Tym sposobem ukoronowanych zostanie także siedem lat Fundacji Sopockie Korzenie, do której powstania miałem zaszczyt przyłożyć rękę.

Czytaj dalej...

Dwa dni przed godziną „zero” po organizatorach wcale nie widać, że na Skwerze Kościuszki będzie podobno największa impreza sylwestrowa w Polsce. Rzeczowo informują o harmonogramie produkcji i zaawansowaniu przygotowań. Sceną, jej przedpolem i zapleczem zawiadują teraz budowlańcy, oświetleniowcy, akustycy, a niebawem także technicy i operatorzy telewizyjni. Wszyscy pracujący na końcowy efekt: występ jednej z 26 gwiazd „Sylwestrowego Rejsu Przebojów dookoła świata".

Czytaj dalej...

Wszystko zrobiło się już qultowe. Do tego stopnia, że kultowość wyparła nawet „nową świecką tradycję” ośmieszoną przez Stanisława Bareję. Skutkiem czego oficjalnie ogłoszono wczoraj kultowość ul. Świętojańskiej w Gdyni. Tylko patrzeć, a będzie ona równie popularna, jak sopocki Monciak, czy zakopiańskie Krupówki. Albo jeszcze bardziej. Jako deptak z bardzo dobrze rozwiniętym ruchem kołowym.

Czytaj dalej...

Dobrze poinformowany portalmorski pl, a za nim inni, podał 23 czerwca sensacyjną wiadomość: kapitan wycieczkowca MSC Orchestra, zrezygnował z wpłynięcia do portu. Musiano też odwołać uroczyste odsłonięcie w Alei Statków Pasażerskich tablicy z zielonego, włoskiego granitu, na którym wykute są: rysunek, nazwa i znak armatora oraz herb Gdyni. Z przyczyn niezależnych od organizatorów widowiskowy punkt wypadł z programu obchodów Święta Morza.

Czytaj dalej...

Operacja Żagle Gdynia.Przy kejach w centrum miasta wyrósł las. Masztów. Barki, szkunery, berkantyny, 1.500 załogantów, ok.140 akredytowanych dziennikarzy (w tym 1 z Niemiec), tłumy widzów. Gra orkiestra, są przemówienia, odsłonięto tablicę,poszybowały baloniki. A w zaciszu Pomorskiego Związku Żeglarskiego, między archiwalnymi zdjęciami, muzealnymi gablotami i cieniami przeszłości czterdziestka nestorów Operacji Żagiel’74.

Czytaj dalej...