Słuchając częstych wystąpień „programowych” polityków PiS z prezesem Kaczyńskim na czele, przypomina się bardzo celne określenie samego Kaczyńskiego w odniesieniu do programu AWS w 1997 roku, z którego narodził się PiS. Wówczas Prezes nazwał zbiór pobożnych życzeń tego ugrupowania, „teraz ku…a my”, czyli w skrócie „TKM”. Tak też można niestety spuentować tzw. program PiS.

Czytaj dalej...

Wieloletni ambasador Polski w ZSRR i Rosji Stanisław Ciosek ostrzega "świat jeszcze zatęskni za Władymirem Putinem". Dziś w Rosji ścierają się dwie opcje, twarda i biznesowa.

Czytaj dalej...

Śmierć szaleje na Ukrainie, a przywódcy i politycy dalej wyrażają zaniepokojeniei ubolewanie. Jeszcze inni politycy naradzają się z Putinem, osobą odpowiedzialną za wszystko co robią separatyści, a raczej terroryści rosyjscy, którym Władimir Putin jak widać udziela wsparcia w ludziach i uzbrojeniu.

Czytaj dalej...

Który to już raz słyszymy o kongresach jednoczącej się prawicy? Scenariusz jest zawsze taki sam. Partia najsilniejsza chce pożerać, jak kanibal te mniejsze. Oczywiście te małe partyjki są toksyczne i zjadający dostaje rozstroju żołądka. Wie o tym z doświadczenia Jarosław Kaczyński, bo już nie raz próbował w taki sposób jednoczyć prawicę.

Czytaj dalej...

Niewiele społeczeństw wywalczyło swoją niepodległość nie przewalając krwi, ale w XXI wieku w dobie Internetu, w centrum europy bez granic, leje się słowiańska krew. Dlaczego? Bo zawodzą przywódcy i politycy.

Czytaj dalej...

Ten "szacowny" profesor Piotr Gliński już po raz 4 nadstawia swoją część ciała partii zwanej Prawo i Sprawiedliwość. Zastanawiam się, jak pewnie my wszyscy czy jest zdrowy, czy może chory ? Bo przecież zdrowy profesor nie dałby się wykorzystywać do kolejnego już żenującego spektaklu.

Czytaj dalej...

Opinia publiczna jest w większości zdegustowana treścią publikowanych nagrań czołowych polityków i innych uczestników życia publicznego. Znacząca część opinii publicznej jest również oburzona przestępczym procederem nielegalnego nagrywania rozmów najważniejszych osób w państwie.

Czytaj dalej...