Zdumienie to mało powiedziane, ale zaskoczenie już nie. Od kilku lat pomorscy przedsiębiorcy sygnalizowali, że jest coraz większy problem ze znalezieniem pracowników. Chodziło głównie o wysoko wykwalifikowanych fachowców. Druga tendencja to niż demograficzny połączony z rosnącą liczbą wyjeżdżających za pracą. Firmy coraz częściej muszą konkurować na globalnych rynkach, a to wymaga nie tylko coraz lepszych maszyn, ale pracowników o wysokich kwalifikacjach.

Czytaj dalej...

Nagle najpoważniejszym problemem polskich polityków stali się tzw.”frankowicze”. Osoby, które kilka lat temu zdecydowały się na kredyty w walutach obcych (głównie frankach szwajcarskich oraz euro). Te kilka lat temu wydawało się, że robią dobry interes. Na tyle mocno się wydawało, że głosy mówiące „bierz kredyty w walucie, w której zarabiasz” były lekceważone. Nie bez winy były banki, których pracownicy wręcz wybijali z głów wszelakie wątpliwości.

Czytaj dalej...

Od wydarzeń na kijowskim Majdanie mija kolejny miesiąc. Nie będę pisał o postawach Ukraińców, bo dawno mnie tam nie było i nie obserwuję osobiście zmian tam zachodzących. To ciągle tworzące się społeczeństwo, które tradycję walki o własną państwowość ma długą, ale tradycji własnego państwa nie ma prawie wcale. Niewiele ponad 20 lat jest niczym wobec wyzwań, które stoją wobec dźwigania ciężaru odpowiedzialności za swoje państwo. No i co trzeba podkreślić, że taki powstający byt zwykle najlepiej się jednoczy w obliczu wroga zewnętrznego.

Czytaj dalej...

Ponieważ wielokrotnie o tym problemie mówiliśmy i mówimy w programie „Ludzie i pieniądze” więc raczej nikogo nie zaskoczę nawiązaniem do przedsiębiorczości. Trochę mnie sprowokowała premier Ewa Kopacz. A jeszcze bardziej cytowany przez nią ranking Banku Światowego Doing Bussines. Otóż jeżeli wierzyć temu rankingowi tak dobrze jak teraz jeszcze w Polsce przedsiębiorcom nie było.

Czytaj dalej...

Wybory samorządowe coraz bliżej i chyba warto się zastanowić nad kilkoma rzeczami. Od razu uprzedzam, że samorządy to olbrzymi worek. Jak zawsze znajdują się w takim worku wyjątki i dlatego nie piję do nikogo konkretnego, lecz opisuje pewne mechanizmy. Kolejna uwaga, że to nie są przebłyski wywołane długotrwałym leżeniem na szpitalnym łóżku. Dylemat pt. ”ile czasu mogą rządzić wójtowie, burmistrzowie, czy prezydenci?” obecny był od samego początku, tj. od chwili, gdy zaczęto ich wybierać w bezpośrednich wyborach.

Czytaj dalej...

Niedawno powstał dokument „Polityka energetyczna Polski do 2050 roku" i co z tego ktoś zapyta? Otóż ten dokument może zadecydować o dwóch ważnych sprawach. Może, bo na jego podstawie będą podejmowane późniejsze decyzje, o ile racje polityczne nie będą ważniejsze – szczególnie w roku wyborczym. Dziś o atomie, gdyż ten temat bardzo nas dotyczy.

Czytaj dalej...

Koniec „umów śmieciowych” jak mówią jedni, lub umów cywilno – prawnych jak twierdzą inni? Sejm przegłosował poprawkę, która je „uzusawia”. Oczywiście, że można próbować „załatwiać” ten problem administracyjnie (co właśnie zrobiono), ale w najlepszym przypadku jest to rozwiązanie czasowe. Przedsiębiorcy będą szukali sposobów obniżenia kosztów pracy. Na pewno jednym ze sposobów będą agencje pracy tymczasowej i stół – a raczej podstół. Natomiast tak długo, jak nasz krajobraz gospodarczy będzie kształtowany przez tanią i niewykwalifikowaną siłę roboczą, tak długo ten problem będzie istniał.

Czytaj dalej...