pon, 17 marca 2014

Po co nam 17 województwo?

Notatki z Pomorza. Blog Michała Owczarczaka

Zaskoczył mnie pomysł prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Nie pierwszy raz, zapewne także nie ostatni – choć w tym wypadku rzecz dotyczy spraw mi bliskich. Nie wiem, kto podpowiedział panu prezesowi pomysł utworzenia województwa środkowopomorskiego, ale to pomysł dziwny. Z kilku względów.

Moim zdaniem województwo środkowopomorskie byłoby za małe i za słabe. Jeśli argumentem prezesa Kaczyńskiego jest zbyt daleko położone ośrodki administracji – to może warto pójść za ciosem i poprzeć jeszcze bardziej kuriozalny pomysł reformowania administracji – czyli powrót do 49 województw autorstwa SLD.

Nie mam wrażenia, jakoby Słupsk nie korzystał na obecności w województwie pomorskim, z silną aglomeracją trójmiejską. Znane są także głosy samorządów z powiatów: bytowskiego czy lęborskiego, o których często zapomina się przy myśleniu o projekcie „środkowopomorskie”. Te powiaty także miałyby wejść w skład nowego województwa, a są temu zdecydowanie przeciwne. Podobne głosy płyną z kilku samorządów innych województw. PiS chętnie popiera rozmaite formy referendów – może warto i tym razem, przed reformą, zapytać mieszkańców o zdanie?

Nie chcę małostkowo i populistycznie pisać o kosztach takiej operacji – zmiany nazw, wymiany dokumentów, map. Warto jednak zastanowić się nad koniecznością nowelizacji wielu przepisów, aktów prawnych czy powoływaniem do życia nowych instytucji, urzędów. Taki proces trwa, powoduje chaos i uciążliwości. Co więcej, w marcu 2006 roku Rada Ministrów negatywnie zaopiniowała pomysł powołania tego województwa m.in. ze względu na wiążące się z tym wysokie koszty. W marcu 2006 roku rządziło w Polsce Prawo i Sprawiedliwość.

Reasumując – dużo bliższe jest mi myślenie o podziale administracyjnym Polski na kilka wielkich, silnych i zróżnicowanych regionów, niż na kilkanaście czy kilkadziesiąt województw.

Najnowsze od Michał Owczarczak

Więcej w tej kategorii: Sześciolatka w szkole »

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież