czw, 27 marca 2014

Dlaczego Putin zaatakuje wschodnią Ukrainę

Zapiski wschodnie. Blog Nedima Useinova
Dlaczego Putin zaatakuje wschodnią Ukrainę Fot, Marek Ponikowski

Po nielegalnej aneksji półwyspu krymskiego – nota bene najbardziej prorosyjskiego regionu Ukrainy, który do tej pory skutecznie utrudniał ruch w stronę Europy, Kijów przyśpieszy integrację z Zachodem. W pewnym sensie dokonała się historyczna zmiana: (putinowska) Rosja dla większej części Ukraińców stała się agresorem, prysł dawny mit narodu braterskiego.

Posiadanie na zachodnich granicach własnego państwa dość dużego kraju z ponad 40 milionami mieszkańców, które za 5-10 lat wzmocni się militarnie, gospodarczo i politycznie oraz na pewno zażąda przyjęcia do NATO i zbliży się do UE – to niepożądany scenariusz dla rosyjskiego prezydenta. Dlatego nie zostawi Ukrainy w spokoju i będzie dążył do jej podziału. Koncentracja ogromnej ilości rosyjskiej techniki wojskowej pod ukraińską granicą potwierdza przypuszczenie, że prezydent Rosji postanowił w ślad za Krymem oderwać od Ukrainy wschodnie terytoria z obwodami mikołajewskim, odeskim, chersońskim, zaporoskim, charkowskim, donieckim, dniepropietrowskim i ługańskim. Albo więc spróbuje je przyłączyć do Rosji, albo stworzyć na ich obszarze lojalny wobec siebie buforowy „twór państwowy” który stanie się murem odgradzającym putinowskie imperium od Zachodu. Można zakładać, że do realizacji każdego z tych scenariuszy Kreml wykorzysta Janukowycza, który po ucieczce z Ukrainy znalazł schronienie u Rosjan.

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież