nd, 15 listopada 2015

Szwajcaria - epilog

Z wąsem przez świat. Blog Piotra Markiewicza

Pisze i kasuje, i znów ten sam cykl.
Nie miałem jeszcze okazji publikować tak obszernej serii (w jakiejkolwiek formie) - więc zakończenie, to powinna być wisienka na torcie - czy będzie sami ocenicie, ale mistrzem posumowań nie jestem. Myślę, że będzie to bardziej materiał informacyjno - uzupełniający to, czego nie dopisałem wcześniej lub zahaczyłem pobieżnie.




W każdym wpisie, nawet o miastach nie chciałem was zanudzać hermetycznymi faktami - bo najłatwiej naklepać "zbudowane wtedy a wtedy, oblegane później a niedawno zburzone".
Prolog był w większości pisany w Szwajcarii więc teraz, kiedy wam wszystko opisałem, doczytałem i przeżyłem we wpisach jeszcze raz - może czas go delikatnie uzupełnić i jednocześnie podsumować te 7 wspaniałych dni.

Wjeżdżając do Szwajcarii pamiętamy o winiecie na autostrady - jest obligatoryjna, ale nie jednorazowa - praktycznie ważna do stycznia przyszłego roku.
Możemy zamówić wcześniej online lub zwyczajnie zjechać na posterunek graniczny. Zresztą , mając gotówkę, można w ogóle nie wysiadać z auta - pani podchodzi i sprzedaje, płacąc kartą niestety należy pofatygować się do "okienka". Poruszając się już po Szwajcarii bardzo uważamy przy tunelach na ograniczenia prędkości - najczęściej wyloty z tuneli są uzbrojone w kamery.



Prędkości dozwolone to 120 km/h na autostradzie i jest zredukowana do 80 w tunelach lub 100km/h przy niektórych zjazdach.
Jeżeli wiemy gdzie chcemy jechać w miarę dokładnie GPS nie jest potrzebny - autostrady pięknie oznakowane do ostatniego metra rozjazdu.
Kiedy zjedziemy z autostrady prędkości w normie, jak w pozostałych częściach Europy - 50 km/h zabudowany, poza 80km/h.
Ale, ale - uwaga!!!!
Są strefy (ZONA/TEMPO) gdzie obowiązuje inny limit prędkości i należy zwracać na to uwagę - szczególnie na ograniczenia 20-30 km/h w zabudowanym i 70km-h w niezabudowanym.
Interesującą sprawą jest niski ruch tranzytowy na autostradach - przez siedem dni natchnęliśmy się tylko na kilka ciągników siodłowych z naczepami (bo mniejsze ciężarówki jeżdżą - a jakże). Szwajcarii używa transportu kolejowego - kolej jest fantastycznie rozwinięta i w 100% zasilana szwajcarskim prądem.



Właśnie prąd i tamy...
Odnalazłem kolejne zapory w Wallis (ogólnie znalazło się atrakcji na kolejne 7 dni) - według różnych źródeł Szwajcaria z elektrowni wodnych czerpie 50-80% prądu (samo Grande Dixence produkuje rocznie energię wystarczającą dla 400 tysięcy gospodarstw domowych) i energetycznie nie tylko jest niezależna, ale nadprodukcje swobodnie sprzedaje do Niemiec i Francji.
Właściwie jak zauważyłem, cała gospodarka szwajcarska jest niezależna - nie znajdziecie firm zagranicznych ani na szyldach, ani na banerach reklamowych. Rynek kontrolują Szwajcarskie firmy, jedne z największych to "Migros" i  "COOP" które posiadają nawet własne banki.
Właśnie dzięki pełnej kontroli rynku w Szwajcarii obowiązuje 5 dniowy dzień pracy - sobota i niedziela są wolne (piękne nie??).
Warto o tym pamiętać robiąc zakupy - bo budząc się w niedzielę rano będzie nas czekać czasami kilkunastu kilometrowa wycieczka jeśli nam czegoś zabraknie. Sklepy najpóźniej działają do godziny 16 w sobotę - miałem przyjemność widzieć na własne oczy w Lucernie jak główne ulice "gasną" właśnie o godzinie 16 - przypomina to trochę scenę z horroru i ma niespotykany urok.
Dodając do tego obciążenia z tytułu wykonywanej pracy w wysokości 20% (całkowite 42%) oraz VAT 8% wyraźnie zauważamy, że bogactwo kraju nie bierze się z podatków a z rozsądnego obrotu pieniądzem i ochrony dóbr narodowych.



Chciałbym podjąć jeden z mitycznych tematów - czyli "w Szwajcarii jest drogo".
W Szwajcarii zarobki różnią się w zależności od kantonów - w każdym razie najniższa dopuszczalna kwota wynagrodzenia (odnośnie płacy minimalnej także w referendach wypowiada się naród a nie politycy) to 30 tysięcy franków wzwyż - co daje 2500 franków na rękę miesięcznie.
Wynajęcie w pełni wyposażonego apartamentu typu studio zaczyna się od 800 franków, paliwo kosztuje 1,20-1,30 franka a chleb 3 franki. Więc dla Szwajcara wydać 200 franków na zakupy to wcale nie taki straszny wydatek a za tą kwotę (jak zaobserwowałem) można nabyć dobrze obładowany wózek produktów na cały tydzień. Więc dla Szwajcarów (mówimy tu o tych zarabiających najniższą krajową) koszty życia są znośnie, a dodając ceny samochodów zaczynające się od 12 - 13 tysięcy franków za małe autko miejskie, to widzimy, iż kraj jest tani dla obywatela i tak powinno być.



Dla nas (mówię o każdej części Europy) przy najniższych krajowych to takie koszty wydają się jednak wysokie. Chociaż myślę, że wynajem apartamentu dla 2 osób dorosłych poza sezonem, zaczynając od 76 funtów/405 złotych to rozsądnie wydane pieniądze - a poza sezonem (sam tak jeżdżę) nie ma tłumów, więc i łatwiej odpocząć psychicznie.
W sezonie cenę powyższą należy potroić, ale to i tam wydaje mi się, na standardy jakie są nam oferowane, nadal poziom przyzwoity. Tym bardziej że wypoczynek w Szwajcarii to komfort psychiczny - tu czas płynie wolniej a ludzie się nie spieszą. Soboty i niedziele spędzają wspólnie, dość często korzystając z przestrzeni miejski w celach piknikowych czy rozgrywania meczy Penatque (bule).



Uśmiech i "dzień dobry" bez powodu są wszechobecne w tym wspaniałym kraju.
Zdecydowanie zaoszczędzimy zabierając swoje jedzenie - my z praktycznego punktu widzenia zabieramy puszki (szybki czas przygotowania, można opchać po kątach w samochodzie) tak obiadowe jak i śniadaniowo - kolacyjne - bo za pierwszym razem wyżywienie (produkty nabyte w szwajcarskich sklepach) podczas weekendowego wypadu kosztowało nas tyle co teraz tygodniowe.



Co kupujemy na miejscu???
SSSEEEERRRYYY!!!!!!
Multum odmian - szaleństwo dla podniebienia, chociaż zdarzyło się, że trzeba było troszkę mocniej wywietrzyć mieszkanie. Praktycznie każdy kanton ma swoje odmiany - niby smakują podobnie, jednak są delikatne niuanse smakowe - ale je się wyczuwa dopiero po kilku degustacjach.
Kolejnym produktem nabywanym lokalnie jest pieczywo - ja sobie szwajcarskie wypieki wszelkiej maści stawiam stopień wyżej niż francuskie, które ponoć jest najlepsze. Piekarni jest więcej w miejscowościach niż innych sklepów - większość posiada stoliczki - także będąc bardzo głodnym można zamówić kawę/herbatę i skonsumować na miejscu.
Trzeci produkt polecany do listy koniecznych rzeczy do spróbowania to słodycze. Nie są tanie - ale warte swojej ceny!!!Czekolady rozpuszczają się w ustach niesamowicie długo, pozostawiając fantastyczny posmak jeszcze przez długie chwile po spożyciu. Tak popularny "Lindt" w Szwajcarii jest jednym z najtańszych i szczerze nie umywa się smakiem i zapachem do lokalnych delikatesów dostępnych tylko na miejscu. Co ciekawe - gdy produkty te konsumujemy poza Szwajcarią nie smakują już tak wyśmienicie - nie wiem czym jest to wywołane, ale nie wierzyłem w podobne opisy póki sam nie spróbowałem.
Również wina i piwa Szwajcarskie są kompletnie oderwane od standardów europejskich - są inne, co nie znaczy że gorsze.



Jedna rzecz, która mnie zirytowała, i to porządnie to "sprzątanie końcowe". Płaci się całkiem niemałe pieniądze i to za ilość osób a nie za wynajem i co się okazuje??
Podłogi zmyj, wyczyść blaty, zlewy, wannę i toaletę. Śmieci wynieś, jeśli zmieniłeś ustawienia mebli przywróć je do poprzednich lokalizacji - spytaliśmy właściwie za co ta opłata i pani nie bardzo była w stanie jakoś sensownie wytłumaczyć. Także na to należy zwrócić uwagę. Większość apartamentów jest świetnie wyposażona i naprawdę nic nie trzeba z sobą zabierać - ale warto się upewnić czy faktycznie tak jest.



Nie bardzo się nam chciało wracać - ale załamanie pogody jakoś tak zmyło żal rozstania. Samochód już nie tak napakowany więc i lżej się prowadził. Polecam filmik (poniżej) z ciekawszego fragmentu zjazdu Nendaz - Sion. Pokonywaliśmy go conajmniej 4 razy dziennie i jak widać we fragmencie 5:50 - 6:00 opanowałem go dość dobrze.

https://www.youtube.com/watch?v=WYMDNIOUkt8

We Francji znów mi zrobiło foto kartkę - dokładnie 300m dalej niż wcześniej - i to jak podjeżdżałem pod zniesienie - to już obłęd, żeby robić ograniczenie prędkości pod górę - no ale to Francja i tak jak w Anglii wiele rzeczy pozostaje niewyjaśnionych (oczywiście jeszcze nic nie dostałem). Mieliśmy nadzieję, iż załapiemy się wcześniej na prom ale niestety (była 23) kolejny wypływał o 6 rano.
Dalej to już powrót drogami Albionu, więc niewiele tu do opisywania....
Dziękuję, że byliście ze mną przez te wszystkie wpisy. Warsztat jeszcze do poprawki - bo nie jestem zawodowym pisarzem, ale myślę, że spokojnie seria Szwajcarska nie jednemu posłuży jako przewodnik do ciekawych miejsc.
Na pewno bym jeszcze wiele rzeczy dopisał - ale to już może kiedyś, jak się uda wydrukować "7 dni w Wallis".
Zdjęcia we wpisie są kompletnie oderwane od opisanych lokalizacji - są to fragmenty poprzedniej wyprawy do Szwajcarii z miejscowości Lucerna, Zurych, Engelberg oraz wjazdu na górę Pilatus, z której rozciąga się przepiękna panorama na 'Jezioro 4 Kantonów". To właśnie ta wyprawa zaowocowała nienasyconą fascynacją tym krajem.

Galeria tradycyjnie na końcu..

Za tydzień Gdańsk, z którego też wam zdam sprawozdanie - wyprawa szykuje się bardzo intensywnie.


Tutaj znajdziecie mnie na  Facebooku "Z wąsem przez świat".

Do napisania!!!

Piotr Markiewicz

Nazywam się Piotr Markiewicz vel Piotr z Anglii - skończyłem 33 lata. Podróżuje, prowadzę dom i hodowlę krewetek ozdobnych z dwoma synami Bolkiem (2 lata) i Piotrem Juniorem (3 lata 5 miesięcy) - ogólnie prowadzimy trochę inny tryb życia niż nasi znajomi - uprawiam ogród, nie mam telewizora i trzymam się jak najdalej od standardów zachowań (w dobrym tego słowa znaczeniu) . Ukończyłem przemyską PWST na kierunku Politologia - specjalizacja Polityka Regionalna - licencjat. Aby być na bieżąco, zapraszam na mojego Facebooka Aby być na bieżąco zapraszam na stronę facebooka https://www.facebook.com/Z-w%C4%85sem-przez-%C5%9Bwiat-486200274872890/

Czytaj więcej: http://markiewicz.radiogdansk.pl/index.php/blogerzy/piotr-markiewicz

 

Nazywam się Piotr Markiewicz vel Piotr z Anglii - skończyłem 33 lata. Podróżuje, prowadzę dom i hodowlę krewetek ozdobnych z dwoma synami Bolkiem (2 lata) i Piotrem Juniorem (3 lata 5 miesięcy) - ogólnie prowadzimy trochę inny tryb życia niż nasi znajomi - uprawiam ogród, nie mam telewizora i trzymam się jak najdalej od standardów zachowań (w dobrym tego słowa znaczeniu) . Ukończyłem przemyską PWST na kierunku Politologia - specjalizacja Polityka Regionalna - licencjat.  Aby być na bieżąco, zapraszam na mojego Facebooka Aby być na bieżąco zapraszam na stronę facebooka https://www.facebook.com/Z-w%C4%85sem-przez-%C5%9Bwiat-486200274872890/

Czytaj więcej: http://markiewicz.radiogdansk.pl/index.php/blogerzy/piotr-markiewicz

Komentarze   

0 # Alexandria 2018-10-06 21:00
One can add these devices on their PC successfully and commence utilizing it right away.
I am resigned that the purchase of anything via the Internet,
without seeing it, has risk related to it. One can easily use the internet and will compare the respective prices charged by either internet vendors to fetch maximum of discounts on such purchase.


my web-site; Mario: Www.Brighthub.com/.../...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Luisa 2018-10-03 02:13
1. InterNIC is in command off registering domain names.


Here is myy webpage ... Adele: australianblogcentre.com.au/.. ./...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Tricia 2018-10-02 04:49
The cybersquatter buys domains completely on hypothesis.


Feel free to visit my blog Shalanda: aussiehotrodders.com/.../...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Gail 2018-10-02 04:05
SSL certificate ratews variees from company to business.



Feel free to surf to my page Sterling: plotina.net/.../...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Suzanna 2018-09-30 09:58
Paid certificates offer higher security.



My webpage :: Tessa: web47.luke.servertools24.de/.. ./...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Britt 2018-09-30 03:25
The Magnetic Gumball Machine measures 15"x18"x1", versatile for the kids of all ages and can provide for all those kid friendly play areas like daycares, playrooms, office rooms and waiting rooms. The fact that it's shaped like Darth Vader is going to make it the perfect gift to the Star Wars geek on the list. If kids have had regular experience with Lego then a 16+ age recommendation won't hold much weight.

Also visit my blog post ZABAWKI OGRODOWE: www.packy.org/.../
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Eartha 2018-09-30 03:10
It is extremely tough to make 24 carat gold ornaments
because gold is really a malleable but weak material.
It is just a matter of wise practice, if you would like simulated diamonds
with mined-diamond qualities, they will be emerge 14K solid gold.
The mollusks genes have been in part to blame for the colour from the Mother of Pearl.


Take a look at my blog ... Butik Internetowy: Wiki.ltsp.org/.../...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Felicia 2018-09-30 01:57
Paid certificates use greater security.

Feel free to visi myy web page ... ssl certificate free download for windows 7: bjkbasket.org/.../...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Reece 2018-09-28 03:47
Dayy by day, hundreds of domain names are registered.


Here is my web-site; Max: forum.viperdownload.com/.../
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Leo 2018-09-27 23:06
3. Purchase key phrase-wealthy domains.

My blog; Generate
Website Name Ideas: flyfishingondemand.com/.../...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Emerson 2018-09-27 11:20
Such domains aare worthy buying. Registering a domain name.


Also visit my homepage Chester: http
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Dianne 2018-09-27 03:07
By 1992 solely 15,000 domains have been registered.

my webpage: Landon: forums.geforce.co.kr/.../
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Caitlyn 2018-09-26 18:58
By 1992 only 15,000domains hhad been registered.


Visit my web-site: Brandy: handabal.org/.../
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Keri 2018-09-24 22:46
By 1992 soolely 15,000 domains were registered.

My site; best domain name generator: sopcich.com/.../Default.aspx
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież