Ostatnio regularnie oglądamy z córką w Ergo Arenie mecze gdańskich siatkarzy Lotosu Trefl. Córka dziarsko dopinguje, ciesząc się niesamowicie z każdego zwycięstwa. Jej reakcji na porażkę póki co, dzięki wspaniałej grze naszej drużyny nie zaobserwowałem. Czasem, co prawda, rozpraszają ją biegające po hali maskotki, które nazywa „Trefluś”, „Srokuś” i „Radiuś”, jednak zaraz po ich zniknięciu ochoczo powraca do kibicowania zawodnikom wymachując żółto-czarnym szalikiem.

Czytaj dalej...

Dziękować Bogu, że mamy takich ludzi jak abp Gądecki! Przez tyle lat żyłem w nieświadomości. Byłem wykorzystywany i dyskryminowany. W końcu pan abp otworzył mi oczy. Co za ulga. Moje życie wkrótce diametralnie się zmieni. Wszystko za sprawą wywiadu, jakiego duchowny udzielił jednej z gazet. Ten wysokiej rangi przedstawiciel kościoła, a więc w naszym kraju osoba bez wątpienia autorytatywna, powiedział między innymi taką oto mądrość: „Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki”.

Czytaj dalej...

Drodzy Czytelnicy,

Mój blog uczestniczy w konkursie „Blog of Gdańsk 2014”. Zwycięzcy konkursu wyłaniani są na dwa sposoby. Pierwszy z nich to głosowanie internautów, a drugi to, niezależny od pierwszego, wybór dokonany przez Komisję Konkursową.

Czytaj dalej...

Do niedawna sądziłem, że nie ma nic przyjemniejszego niż spacer ze śpiącym w wózku niemowlęciem. Świeże powietrze, ruch, widok śniącego słodko o czymś miłym bobaska, a jednocześnie ofiarowanie chwili wytchnienia żonie. Tyle korzyści za tak niewielkie poświęcenie.

Czytaj dalej...

W poprzednim tygodniu głośno się zrobiło za sprawą amerykańskich śmigłowców, lądujących na polach należących do polskich farmerów. Kiedy usłyszałem o tym po raz pierwszy, nawet przez myśl mi nie przeszło, że zrobi się z tego faktu tak medialny i szeroko komentowany temat.

Czytaj dalej...

Coraz mniej ludzi było kiedykolwiek w kinie. Co gorsza, większość z tych, którzy w nim nie byli jest przekonanych, że bywają często. Wszystko dlatego, że szaleńcza pogoń za „kulturą zachodnią” spowodowała zamianę kin w bary szybkiej obsługi. Wszystkie te nastawione na totalną komercję multipleksy oferują nam film jako dodatek do wiadra prażonej kukurydzy, beczki gazowanego napoju, czy innych, równie wytwornych dań.

Czytaj dalej...

W ostatnich dniach za sprawą lokalnych mediów powróciła sprawa katastrofy śmigłowca, w której we wrześniu ubiegłego roku zginęły trzy osoby, w tym znany biznesmen Krzysztof Mielewczyk. O tym, że do tego wypadku wrócono po prawie roku zdecydowało opublikowanie przez PKBWL raportu końcowego. Oczywiście zarówno podobnych wypadków jak i raportów możemy znaleźć dużo więcej, jednak ze względu na udział w tej katastrofie pana Mielewczyka, medialne zainteresowanie tym zdarzeniem było dużo większe niż wypadkami, w których giną „bezimienni”.

Czytaj dalej...