pon, 30 listopada 2015 00:00

Demokracja a'la PiS

Jesteśmy świadkami bezprecedensowych działań władzy ustawodawczej i wykonawczej, czyli Sejmu i Prezydenta RP. Nigdy w okresie minionych 26 lat wolnej Polski, żaden Sejm, żaden prezydent nie uciekali się do działań tak jaskrawo sprzecznych z Konstytucją i ustawami. Dla przypomnienia, Prezydent nie ułaskawił Mariusza Kamińskiego, tylko „umorzył postępowanie”.

czw, 08 października 2015 00:00

Załamana rzeczywistość - cz.I

W ostatnich tygodniach rozliczałem się w kolejnych czterech odcinkach, przed moimi wyborcami i całym społeczeństwem z mojej służby jako poseł na Sejm RP w minionych czterech latach. Dzisiaj chciałbym bardzo wyraziście przypomnieć fundamentalne dokonania naszej koalicji PO-PSL, podkreślam koalicji a nie samodzielnych rządów PO, ponieważ takiego mandatu nie otrzymaliśmy. Chcę na początku przypomnieć coś najważniejszego, co się wydarzyło w skali globalnej w 2008 roku i na co nikt w Polsce nie miał najmniejszego wpływu.

Uczciwe wybory demokratyczne, to nie tylko prawidłowe działanie komisji wyborczych i dokładne zliczanie oddanych głosów przez wyborców. Na uczciwość wyniku wyborów składa się cały proces kampanii wyborczej. To odpowiedzialność kandydatów za głoszone przez nich treści. Prawo chroni przed nieprawdziwymi wzajemnymi pomówieniami kandydatów. Jednak to nie wszystko. Ważnym elementem uczciwości procesu wyborczego, który decyduje o ostatecznym wyniku wyborów, jest kultura polityczna prowadzenia całej kampanii wyborczej. Wszyscy jesteśmy świadkami tzw. „hejtu” w internecie, który w szczególnie rażącej postaci podlega ściganiu z mocy prawa.

wt, 01 września 2015 00:00

Rocznica

Dla mnie każdy 31 sierpnia to dzień szczególny, który zapamiętam na zawsze. 35 lat temu 14 sierpnia 1980 r. o 5:40 rano zwołałem, zgodnie z ustaleniami podejmowanymi przez ostatnie kilka dni w wielkiej tajemnicy z Bogdanem Borusewiczem, Lechem Wałęsą, Bogdanem Felskim i Ludwikiem Prądzyńskim, na wydziale K5 Stoczni Gdańskiej moich kolegów robotników, rozdałem im przygotowane ulotki i ruszyliśmy w kilkuset w kierunku wydziału K3, gdzie pracowali Ludwik i Bogdan, aby rozpocząć strajk. Dołączył Lech Wałęsa, któremu wcześniej przydzieliliśmy rolę przywódcy strajku i zaczęło się.

czw, 13 sierpnia 2015 00:00

Wesoła tworczość

Rok 2005, podobnie jak bieżący, też był rokiem podwójnych wyborów - prezydenckich i parlamentarnych. Jedno, co łączy na pewno te lata, to lekkomyślne szastanie przez polityków pieniędzmi publicznymi, czyli pieniędzmi obywateli.