Londyn. Konferencja prasowa po meczu Jerzego Janowicza z Turkiem, Marcelem Illhanem. Polak na "dzień dobry" prosi, żeby salę opuścił Adam Romer, redaktor naczelny magazynu Tenisklub. Dziennikarz podpadł panu zawodnikowi, bo śmiał krytykować jego postawę na korcie. Sportową i poza sportową. A podstaw do krytyki nasz najlepszy tenisista daje kibicom, dziennikarzom i ekspertom całe mnóstwo.

Jeden z największych polskich "teatrów", PGE Arena w Gdańsku. Wtorkowy wieczór. Na krzesełkach ponad 37 tysięcy widzów, "spektakl" jest transmitowany przez telewizję, więc obejrzały go miliony. Na "scenie" dwie grupy aktorskie: polska i grecka.

Adam Korol został ministrem sportu. Super facet, sympatyczny, kompetentny i pracowity. Do tego mistrz olimpijski i mistrz świata. W osadzie był "szlakowym" , czyli to on wyznaczał rytm pracy. Po skończeniu kariery został wicedyrektorem szkoły i wykładowcą akademickim. W życiorysie nie ma grama brudu. Od polityki starał się trzymać z daleka. Idealny gość na poprawienie wizerunku zszarganego cwaniactwem, cynizmem i arogancją. Super strzał pani premier Kopacz.

śr, 13 maja 2015 00:00

Trenerskie transfery na "5"

Dawno tak nie było... Trenerski nabór w pomorskich klubach był naprawdę imponujący. Lista nazwisk jest długa. Anastasi, Micelli, Brzęczek, Tetelewski Lista sukcesów  adekwatna - trzy tytuły wicemistrzowskie oraz na przykład zwycięstwo nad mistrzem Polski na PGE Arenie na oczach ponad 36 tysięcy kibiców. Anastasiego wymyślił sobie Kazimierz Wierzbicki, który dobrze czuje się w towarzystwie znanych ludzi. Włoch poza jakością konceptu i pracy dołożył urok osobisty, który ma wartość marketingową nie mniejszą niż wynik sportowy.

Ostatnio regularnie oglądamy z córką w Ergo Arenie mecze gdańskich siatkarzy Lotosu Trefl. Córka dziarsko dopinguje, ciesząc się niesamowicie z każdego zwycięstwa. Jej reakcji na porażkę póki co, dzięki wspaniałej grze naszej drużyny nie zaobserwowałem. Czasem, co prawda, rozpraszają ją biegające po hali maskotki, które nazywa „Trefluś”, „Srokuś” i „Radiuś”, jednak zaraz po ich zniknięciu ochoczo powraca do kibicowania zawodnikom wymachując żółto-czarnym szalikiem.

pon, 09 czerwca 2014 00:00

POLSKA! BIAŁO-CZERWONI!

Czy jesteście kibicami sportowymi? Ja tak. Dlatego też jestem szczęśliwy, że w Trójmieście odbywa się ostatnio tyle ważnych imprez sportowych. Zobaczyć zmagania najlepszych na świecie sportowców na żywo bez konieczności długiego podróżowania to spełnienie marzeń każdego kibica.

śr, 23 kwietnia 2014 00:00

Bilans czy balans?

Jest już kilka dni po świętach, a ja wciąż czuję się najedzona. Mam wrażenie, że chciałam najeść się na zapas jak typowe postkomunistyczne dziecko. Co prawda dzieckiem już się od dawna nie czuje, ale wciąż popełniam te same błędy. Tłumacze je i pocieszam się tym, że wszyscy w około są w podobnej sytuacji. Stwierdzam więc, że nie jesteśmy dobrym przykładem dla młodszych pokoleń.

wt, 11 marca 2014 00:00

Bezpieczne stadiony na wiosnę?

To będzie blog o kibicowaniu, choć niekoniecznie o sporcie. Nie tylko z urzędu kibicuję Pomorzu i jego sukcesy chciałbym tu przybliżać. Nie sposób chwalenia Pomorza nie zacząć od sportu. I od Sopotu. Lekkoatletyka na światowym poziomie w profesjonalnie przygotowanej Ergo Arenie. Przez trzy dni każdy mógł poczuć się prawdziwym kibicem. Czy podobnie będzie w końcu na PGE Arena i na innych piłkarskich stadionach? Tam, mimo najszczerszych chęci bycia tylko kibicem, w ostatnim czasie pełnię rolę strażnika. Takiego, który po każdym chuligańskim wybryku pseudokibiców musi tłumaczyć, że w walce z bandytyzmem nie ma miejsca na ustępstwa.