Kilka dni temu zachęcałem w tym miejscu do lektury książki „Dziwny, dziwny, dziwny", poświęconej postaci Tomka Lipińskiego. Jako naturalną konsekwencję tej lektury proponuję zatem teraz spotkanie muzyczne z ostatnią, solową płytą tego oryginalnego, „sobiewłasnego" artysty. Uprzedzam jednak, że nie znajdziecie tam muzyki „lekkiej, łatwej i przyjemnej", zatem jest to propozycja dla bardziej wymagających odbiorców.

pon, 18 stycznia 2016 00:00

DZIWNY, DZIWNY, DZIWNY…

Tomek Lipiński jest żywą legendą polskiego rocka - spod różnych jego sztandarów. Zatem dziwne jest nie to, że ukazała się publikacja poświęcona temu muzykowi ale, że dopiero teraz ktoś wpadł na taki pomysł, aby przeprowadzić z nim wywiad-rzekę. Ten ktoś to rówieśnik Lipińskiego - Piotr Bratkowski, poeta, krytyk i publicysta (nie tylko muzyczny).