Wojciech Fułek

Wojciech Fułek

"Sopocianin od zawsze i na zawsze"

śr, 14 maja 2014

Euro-, Inter- i wizja

Eurowizyjne zmagania piosenkarzy i piosenkarek tym razem skutecznie rozpaliły polskich polityków (niemal wszystkich opcji) oraz dziennikarzy. Kiedy w roku 1998 temu laury zdobywała na tym samym festiwalu równie kontrowersyjna Dana International (która kilka lat wcześniej jako Szaron Kohen przeszła operację zmiany płci) jakoś przeszło to w naszym kraju praktycznie niezauważone. Może dlatego, że nie było wówczas wyborczej kampanii?

24 marca 1959 roku. 55 lat temu. Narodziny polskiego rock’n’rolla.

śr, 30 kwietnia 2014

Zabijanie czasu wolnego

Przez ostatnie lata wbijano Polakom do głowy, że pracować trzeba jeszcze więcej, wydajniej, szybciej i bardziej kreatywnie, cokolwiek to znaczy; że mamy za dużo dni wolnych, że Japończycy doszli do sukcesów przez mrówczą pracę i mają znacznie mniej od nas dni urlopowych, że właśnie od nich powinniśmy się w pierwszej kolejności zaangażowania i sumienności; że potęgi gospodarcze buduje się organiczną pracą i tak dalej, i temu podobne.

sb, 26 kwietnia 2014

Gwiazdy i gwizdy

Sopocki festiwal pochłonął znaczną część mojego zawodowego życia. Pracowałem przy jego organizacji jako organizator, rzecznik prasowy czy juror. Od 1985 roku, kiedy rozpocząłem swoją festiwalową przygodę, zmieniło się w naszym kraju niemal wszystko, od ustroju począwszy. Wtedy – obok stołecznej Sali Kongresowej – scena Opery Leśnej – była jedynym miejscem w kraju, gdzie można było spotkać większe czy mniejsze muzyczne gwiazdy, a na sierpniowy festiwal czekało się z niecierpliwością.


Strona 7 of 7